Obecna sytuacja, w której cena oleju napędowego jest wyższa niż benzyny nie powinna dziwić. Relacja odwrotna była efektem specjalnie obniżonej akcyzy w cenie diesla. Popularność, jaką cieszyły się silniki wysokoprężne, odejdzie definitywnie z początkiem nowego roku. Od 1 stycznia 2012 roku wzrośnie podatek akcyzowy na ropę. Jest to wynik postępującej europeizacji, z którą zetknąć się musi nieodwołalnie transport krajowy. Zapisy odpowiedniej dyrektywy unijnej wyznaczają minimum dla ceny za 1000 l oleju napędowego na poziomie 330 euro. Akcyza na olej napędowy wyniesie w związku z tym będzie od nowego roku wynosić 1196 zł zamiast dotychczasowej stawki: 1048 zł. Obecnie litr ropy na warszawskich stacjach paliw kosztuje średnio 5,48 zł, litr benzyny natomiast 5,41.

Transport krajowy na pewno odczuje skutki dostosowywania się Polski do zarządzenia UE. Przy czym nie tylko drogowy transport krajowy. Ku wielkiej uciesze branży lotniczej i ekologów od 1 stycznia 2012 roku wzrośnie również akcyza na paliwa lotnicze i biokomponenty.