Polska powinna była wprowadzić ograniczenia czasowe dla kierowców pracujących na własny rachunek, czyli takich którzy nie są związani z pracodawcą umową o pracę lun jakimkolwiek innym hierarchicznym stosunkiem pracy. Polska miała na wprowadzenie dyrektywy ponad dwa lata. Obecnie ograniczenia nadal nie weszły w życie. W momencie, gdy to nastąpi kierowca nie będzie mógł przekraczać średniego tygodniowego czasu, który ma wynieść 48 godzin. Natomiast maksymalny tygodniowy czas pracy wynosić będzie 60 godzin. Komisja Europejska, zniecierpliwiona przedłużającymi się pracami w Polsce, pozwała nasz kraj przed Trybunał Europejski. Wdrożenie dyrektywy było bowiem naszym obowiązkiem.

Temat ten od lat wzbudza kontrowersje, ponieważ oczywistym jest, że niezależni kierowcy chcieliby pracować jak najdłużej. Natomiast kwestie m.in. bezpieczeństwa spowodowały, że ograniczono ich swobodę w tej kwestii. Dzisiaj temat jest wciąż aktualny. Polska nadal pracuje nad zmianami, a niezależni kierowcy nie mają wciąż prawnie wyznaczonych limitów.