Choć za brak polisy OC powyżej dwóch tygodni można zapłacić karę w wysokości 3,2 tys. zł, to wciąż nie brakuje kierowców, którzy unikają płacenia ubezpieczenia. Teraz jednak takiego kierowcę nie będzie musiała zatrzymać policja, by dostał on mandat. Ubezpieczyciel ma bowiem wysłać do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego informację o sprzedaży polisy. Jeśli taka informacja nie wpłynie właścicielowi zostanie wystawiony stosowny mandat.

Chociaż słychać w sieci głosy, że Polska staje się krajem podobnym do tego z „Roku 1984”, to jednak przymusowe OC jest jak najbardziej konieczne. Spowodowanie wypadku w momencie, gdy auto nie jest ubezpieczone grozi poważnymi konsekwencjami. Ofiarom wypadków świadczenia wypłaca Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Jednak automatycznie występuje on do właściciela nieubezpieczonego pojazdu o zwrot tych pieniędzy. Poza tym użytkownicy dróg mają prawo żądać, by inne osoby poruszające się po tych drogach najzwyczajniej były ubezpieczone.