Rodzimy transport ucierpiał wskutek morderstwa polskiego kierowcy we Włoszech. Zwłoki mężczyzny zostały odnalezione w ciężarówce Polaka zaparkowanej w weneckim porcie, z którego odpływają promy do Grecji.

Kabina auta była zalana krwią. Kierowca miał ranę w głowie.

Zwłoki odnalazł i policję zawiadomił współpracownik kierowcy. Obydwaj mężczyźni mieli niebawem wyruszyć w trasę.