Plaga narkomanii atakuje transport międzynarodowy. Największy problem z narkotykami brytyjscy zawodowi kierowcy zatrudnienie w firmach transportowych. Co dziesiąty z nich zażywa najczęściej kokainę, amfetaminę lub ekstazy. Zażywanie tych specyfików pomaga zawodowym kierowcom w Wielkiej Brytanii nie zasnąć za kierownicą. Okazuje się, transport międzynarodowy jest narażony nie tylko na niebezpieczeństwo związane z odmiennymi stanami świadomości, jakie wywołują narkotyki zażywane m.in. przez brytyjskich zawodowych kierowców. Niebezpieczeństwo wiąże się również z przygotowywaniem narkotyków do zażycia podczas wykonywania obowiązków służbowych. Niektórzy kierowcy bowiem skręcają jointy z marihuaną kierując, jednocześnie pojazd z użyciem kończyn dolnych, ściślej – kolan, którymi podtrzymują kierownicę.

Wprawdzie transport międzynarodowy jest zagrożony, ale brytyjskie drogi i tak pozostają najbezpieczniejsze w Europie. Brytyjskie ministerstwo odpowiedzialne za sytuację na drogach już zapowiedziało wyposażenie policji drogowej w odpowiednie urządzenia sprawdzające obecność narkotyków w organizmie. Szybka reakcja ze strony odpowiednich ciał administracyjnych może być remedium na problemy. Być może w niedalekiej przyszłość narkotyki choć w nieco mniejszym stopniu niszczyć będą transport międzynarodowy.