W transporcie drogowym, ze względów bezpieczeństwa, czas pracy kierowcy musi być limitowany. Do określenia owego czasu wymagany jest tachograf (urządzenie pomiarowe, łączące w sobie funkcje prędkościomierza i zegara; w postaci analogowej lub cyfrowej).

Brak tachografu, używanie nielegalnego urządzenia, używanie jakichkolwiek urządzeń zakłócających pracę tachografu czy fałszowanie wykresówek lub danych pobranych z tachografu jest zabronione. Kierowca musi bezwzględnie przestrzegać przepisów prawa, jednak wielu z nich odstępuje od ograniczeń w zakresie czasu prowadzenia pojazdów, stosując różne metody.

 

Popularne metody

Kierowcy najczęściej chcą albo szybciej zjechać do domu, do swojej bazy, parkingu czy hotelu (rezygnując z obowiązkowej przerwy na odpoczynek). Stosują wówczas niedozwolone środki i ingerują w urządzenia pomiarowe. Częstym powodem manipulacji w urządzenia jest także chęć nadrobienia opóźnień powstałych w drodze, spowodowanych np. wypadkiem drogowym, objazdami, ekstremalnymi warunkami pogodowymi (wydłużając maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu).

Do najczęstszych ingerencji można zaliczyć stosowanie magnesów, zakłócających prawidłową pracę tachografów cyfrowych (zakłócenie pracy przetwornika powoduje zatrzymanie przekazywania impulsów do tachografu) i wyłączników tachografów oraz fałszowanie informacji na papierowych tarczkach w tachografach analogowych lub jazdę na kilku kartach.

Przedsiębiorcy często nie mają  świadomości tego, że ich kierowcy np. jeżdżą na magnesie.

Pracodawca powinien zabezpieczyć się wcześniej przed tego typu samowolą. Wystarczy uważnie planować przejazd każdego pojazdu oraz właściwie organizować i kontrolować bieżącą  pracę (próby ingerencji w tachograf można odczytać np. przez specjalne programy komputerowe). Jednak najważniejsze jest szkolenie kierowców aby mogli oni przestrzegać norm czasu pracy a tym samym działać legalnie.

 

Kary finansowe i inne konsekwencje prawne

Za naruszenie przepisów grożą bardzo restrykcyjne kary. Mówią o tym zarówno przepisy krajowe jak i międzynarodowe. W Polsce kara grzywny za użycie niedozwolonego urządzenia podczas kontroli może wynieść nawet 10 000 PLN. Dodatkowo na przedsiębiorstwo może zostać nałożona kara administracyjna w wysokości 5000 PLN. Za granicą kary te są jeszcze większe (nawet do 30 000 Euro).

 

Jednak najpoważniejszą konsekwencją karną dla kierowcy, menadżera transportu, osoby zarządzającej transportem lub samego przedsiębiorcy może być utrata dobrej reputacji, utrata certyfikatu kompetencji zawodowych lub licencji oraz negatywny wpis do zaświadczenia z rejestru karnego.

 

Przepisy przychylne kierowcom

Wielu kierowców ingeruje w zapisy czasu pracy nie znając do końca przepisów, które dopuszczają w pewnych przypadkach do przekroczenia norm czasu pracy i jednocześnie uwzględniają sytuacje niemożliwe do zaplanowania w drodze (w sytuacjach nadzwyczajnych trudności, niezależnych od woli kierowcy oraz ewidentnie nieuniknionych i nie dających się przewidzieć). Kierowca musi wskazać jedynie powody odstępstwa na wykresówce, na wydruku z urządzenia rejestrującego albo w planie pracy, natychmiast po zatrzymaniu się (Art 12 Rozporządzenia (WE) 561/2006).

Kierowcy wielokrotnie nie zdają sobie z tego sprawy, jak również nie wiedzą, że kary za stosowanie magnesu czy wyłącznika są niewspółmiernie wyższe od kar za przekroczenie norm czasu pracy (za skrócenie odpoczynku dziennego za każdą godzinę 100 PLN, za wydłużenie dziennego czasu pracy za każdą godzinę 100 PLN).

 

Podsumowanie

Tachograf jest obowiązkowym wyposażeniem samochodów ciężarowych oraz dostawczych zgodnie z  Rozporządzeniem 3821/85 z 20 grudnia 1985 oraz Konwencją AETR. Zgodnie z Rozporządzeniem 1266/2009 wszystkie nowo zarejestrowane pojazdy o DMC powyżej 3,5 tony od 01.10.2012r. muszą być wyposażone w tachografy korzystające z dwóch niezależnych mierników prędkości. Dzięki nim ingerowanie w zapisy czasu pracy jest już praktycznie niemożliwe choć zapewne kwestią czasu jest znalezienie nowego sposobu na zatrzymanie sygnału w tachografach najnowszej generacji..