Państwo holenderskie wzmaga działania kontrolne względem przejeżdżających przez swoje granice pojazdów. Holandia zdecydowała się zainstalować na piętnastu byłych przejściach granicznych system obserwacji pojazdów. Testowany od września na granicy z niemiecką Dolną Saksonią system ma być wykorzystywany w zwalczaniu przestępstw, takich jak: handel czy nielegalna imigracja. Nie ulega wątpliwości, że taki system służyć będzie poprawie bezpieczeństwie w zakresie bezpieczeństwa. Możliwe, że skorzysta na tym również transport międzynarodowy. Kierowcy nie będą narażeni na stykanie się z przestępcami przechwytywanymi przez holenderską policję wspomaganą innowacyjnym system Od nowego roku dane rejestrowane na piętnastu nieczynnych już przejściach granicznych będą podlegać analizie komputerowej. Następnie, w przypadku wychwycenia danych pojazdu, którym poruszają się przestępcy, system będzie wywoływał alarm uruchamiający policyjny pościg.

Holenderski resort sprawiedliwości pracuje nad projektem ustawy, która pozwoli na zapisywanie danych w systemie na okres miesiąca. Transport międzynarodowy prawdopodobnie na tym wszystkim skorzysta, ale czy instalacja systemu nie oznacza wyłomu w strefie Schengen? Komisja Europejska stara się to wyjaśnić. Prośba o dodatkowe szczegółowe informacje o nowym systemie została już do Hagi wysłana. Co na to transport międzynarodowy? Pewnie kierowcy ciężarówek jakoś poradzą sobie z myślą, że dane ich samochodów są rejestrowane i sprawdzane.