Konsekwencje utraty dobrej reputacji

Do prowadzenia działalności w zakresie transportu drogowego rzeczy i otrzymania licencji na transport wymagane jest posiadanie dobrej reputacji przez wskazane przepisami osoby. Zgodnie z tymi przepisami nienaganną reputację powinni posiadać przedsiębiorcy oraz osoby zarządzające transportem w firmie. Przez dobrą reputację rozumie się na ogół niekaralność za niektóre przestępstwa. Warunki dotyczące spełnienia wymogu dobrej reputacji dla obu tych grup są jednakowe i wynikają z regulacji unijnych oraz norm krajowych. Inne są jednak skutki utraty dobrej reputacji dla poszczególnych uczestników łańcucha transportowego.

dobra reputacja

Jakie zatem konsekwencje niesie ze sobą utrata dobrej reputacji przez przewoźnika, a jakie przez managera transportu?

Wymóg dobrej reputacji

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 – aby firma mogła uzyskać zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego musi posiadać: stałą siedzibę (w tym co najmniej jeden pojazd i bazę eksploatacyjna), odpowiednią zdolność finansową, certyfikat kompetencji zawodowych oraz właśnie dobrą reputację.

Wymóg posiadania dobrej reputacji jest spełniony, gdy przedsiębiorca transportowy lub zarządzający transportem nie zostali skazani prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwa umyślne bądź też nie dopuścili się dwukrotnego ciężkiego naruszenia regulacji transportowych.

Przestępstwa i naruszenia, które skutkują utratą dobrej reputacji

  1. Do przestępstw, które skutkują utratą dobrej reputacji należą przepisy: prawa handlowego, prawa upadłościowego, płac i warunków zatrudnienia, prawa o ruchu drogowym, odpowiedzialności zawodowej, handlu ludźmi lub narkotykami.
  2. Do poważnych naruszeń zalicza się naruszenia: czasu pracy kierowców (w tym przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy lub dziennego odpoczynku), użytkowania tachografów (w tym fałszowanie wykresów lub danych pobranych z tachografu lub karty kierowcy), maksymalnej masy i wymiarów pojazdów, szkoleń i kwalifikacji kierowców (przewóz osób lub towarów bez ważnego prawa jazdy), badań technicznych pojazdów(w tym brak ważnego certyfikatu stwierdzającego zdatność pojazdu do ruchu drogowego), dostępu do rynku i zawodu przewoźnika drogowego osób i rzeczy (przewóz osób lub towarów bez ważnej licencji wspólnotowej lub zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego), przewozu towarów niebezpiecznych (których transport jest zakazany, bez wymagalnego zezwolenia, bez wymaganego oznakowania).

Procedura cofnięcia dobrej reputacji

Jeśli organ licencyjny (organ, który wydał przedsiębiorcy zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego) otrzyma informację o tych naruszeniach musi zawiadomić przedsiębiorcę, że została wszczęta wobec niego procedura cofnięcia dobrej reputacji. Właściwy organ od dnia doręczenia zawiadomienia o wszczęciu postępowania ma miesiąc na przeprowadzenie czynności administracyjnych obejmujących kontrolę przedsiębiorcy (w skomplikowanych sprawach nawet 2 miesiące).

W ramach postępowania badane będzie, czy w określonym przypadku utrata dobrej reputacji jest adekwatną sankcją za nieprawidłowości, czy liczba stwierdzonych naruszeń jest znaczna w stosunku do skali prowadzonych operacji transportowych, czy sytuacja w firmie może ulec zmianie, czy istnieje interes społeczny kontynuacji działalności transportowej oraz czy cofnięcie uprawnienia do wykonywania transportu nie wpłynie znacznie na wzrost bezrobocia na obszarze prowadzonej działalności. Każde takie ustalenie musi być należycie umotywowane i uzasadnione.

Organ może zdecydować, że dobra reputacja pozostanie nienaruszona. Jeśli jednak organ uzna, że utrata dobrej reputacji nie będzie stanowiła nieproporcjonalnej reakcji, wyrok skazujący lub nałożona sankcja skutkują utratą dobrej reputacji. Od decyzji organu przysługuje odwołanie do samorządowego kolegium odwoławczego lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego.

Różne skutki dla przewoźnika i zarządzającego transportem

Zgodnie z ustawą o transporcie drogowym utrata dobrej reputacji przez przewoźnika i zarządzającego transportem jest różna w skutkach. W przypadku przewoźnika skutki te są dosyć poważne; oznacza ona wszczęcie procedury zawieszenia lub nawet cofnięcia zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. W przypadku osób fizycznych wykonujących działalność gospodarczą, przedsiębiorstwo nie będzie mogło dalej funkcjonować. W przypadku spółek jeśli dobrą reputację utraci członek zarządu, spółka będzie musiała powołać na to miejsce inną niekaraną osobę.

W przypadku zarządzającego transportem będzie on mógł nadal pracować w firmie, jednak nie będzie mógł wykonywać dalej swojej dotychczasowej funkcji oraz będzie musiał w ciągu 7 dni zwrócić certyfikat kompetencji zawodowych. Firma w tej sytuacji może otrzymać nawet 6 miesięcy na zatrudnienie nowej osoby zarządzającej.

W obu przypadkach uprawnienia można jednak odzyskać jeśli stosowane są odpowiednie środki rehabilitacyjne – zatarcie skazania za przestępstwa umyślne i wykroczenia lub uznanie nałożonych za naruszenia sankcji administracyjnych za niebyłe (z reguły okresy te trwają od 2 lat w przypadku kar pieniężnych do 10 lat w przypadku skazania za przestępstwo).

Podsumowując

Dobra reputacja zostanie utrzymana jeśli przedsiębiorca lub zarządzający transportem nie został skazany prawomocnym wyrokiem za przestępstwa spowodowane umyślnie. O dobrej reputacji można mówić również wtedy, gdy na przedsiębiorcę lub zarządzającego transportem nie nałożono więcej niż jedną prawomocną karę grzywny w zakresie prawa transportowego.

Jeżeli przewoźnik lub zarządzający transportem straci dobrą reputację poniesie tego dotkliwe konsekwencje. Dobrej reputacji nie traci się jednak na zawsze i w stosownym czasie i okolicznościach można ją odzyskać. Istnieje także kilka przesłanek do wydania decyzji pozwalającej na zachowanie dobrej reputacji nawet jeśli została wszczęta procedura cofnięcia dobrej reputacji. Jeśli tak się stanie przewoźnikowi lub osobie zarządzającej transportem nie pozostaje nic innego, jak tylko dołożyć wszelkich starań, by w przyszłości nie doszło do kolejnych naruszeń obowiązujących przepisów.